My go nazywamy batonem inni bułką wrocławską czy paryską. Znany pod wieloma nazwami lubiany przez każdego. Idealny do kanapek, miękki, maślany chlebek, który pięknie się kroi. A czy nałożysz dżem czy szynkę to twój wybór w obydwóch wersjach smakuje znakomicie.

Porcja: dwa bochenki
- 500 g mąki
- 300 ml mleka
- 10 g świeżych drożdży
- 2 łyżki cukru
- 1 jajko
- 50 g masła
- łyżeczka soli
1. Podgrzewamy mleko do temperatury . Drożdże rozrabiamy z cukrem, dolewamy połowę podgrzanego mleka dokładamy parę łyżek mąki do utworzonego zaczynu i odstawiamy aż drożdże ruszą, około 10-15 minut.
2. Roztapiamy masło. Wbijamy jajko do zaczyny, dolewamy pozostałe mleko, przesiewamy połowę mąki i zaczynamy wyrabiać mikserem lub łyżką. Dodajemy masło wyrabiamy ciasto dalej.

3. Dosypujemy po łyżce mąki do odpowiedniej konsystencji. Przykrywamy wilgotną szmateczka do podwojenia objętości.

4. Odgazowujemy ciasto i dzielimy na dwie części. Wałkujemy na prostokąt i zawijamy w rulonik.

Zlepiami palcami nierówności.

5. Wykładamy na papier do pieczenia i zostawiamy 15 minut do ponownego wyrośnięcia. W międzyczasie rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni.

6. Wyrośnięte batony nacinamy, smarujemy jajkiem i posypujemy sezamem. Pieczemy przez 30 minut. Smacznego!

Wpadnij również na mojego Instagrama 🤗

Jeden komentarz Dodaj własny